tak za 3 tygodnie wyjeżdżam. wszystko staje się coraz bardziej realne. trochę się cieszę trochę się boję. najgorsze wydają mi się te upały oraz duża wilgotność. porónując pogodę tu i tam, nie wiem czy śmiać się czy płakać. Niby fajnie, bo tu jest obecnie chłodno, ale za gorąco to też niedobrze. mieliśmy tego przykład około 2 tygodnie temu, gdy wszyscy narzekali na panujący upał. ale pożyjemy zobaczymy ;)
środa, 23 czerwca 2010
3 tygodnie
tak za 3 tygodnie wyjeżdżam. wszystko staje się coraz bardziej realne. trochę się cieszę trochę się boję. najgorsze wydają mi się te upały oraz duża wilgotność. porónując pogodę tu i tam, nie wiem czy śmiać się czy płakać. Niby fajnie, bo tu jest obecnie chłodno, ale za gorąco to też niedobrze. mieliśmy tego przykład około 2 tygodnie temu, gdy wszyscy narzekali na panujący upał. ale pożyjemy zobaczymy ;)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz